Chirurgia miękka i twarda

  • chirurgia onkologiczna
  • chirurgia kostna (złamania, zerwanie wiązadła krzyżowego przedniego)
  • chirurgia układu moczowo-płciowego (kastracje, sterylizacje, ropomacicze, kamica pęcherza moczowego)
  • chirurgiczne opracowanie przepuklin (kroczowe, pachwinowe, pępkowe)
  • chirurgia skóry
  • chirurgia układu pokarmowego
  • syndrom brachycefaliczny ( korekcja skrzydełek nosowych , podniebienia miękkiego)

Jak przygotować pacjenta do zabiegu?

  • nie podajemy pokarmu na co najmniej  12-14h przed zabiegiem
  • wodę należy odstawić na 2h przed planowanym zabiegiem
  • zaleca się wykonanie badań krwi w celu oceny ogólnego stanu zdrowia zwierzaka, w szczególności u starszych pacjentów
  • w razie pytań zapraszamy do kontaktu z naszym personelem

POBIERZ INFORMACJE >>

Kastracja kota

Kastracja sprawia, że koty są znacznie spokojniejsze, mniej agresywne i słabiej pobudzone. Jednocześnie jednak tyją wskutek braku ruchu oraz nadmiernego apetytu. Wykastrowany kot może się okazać znacznie szczęśliwszy. Kiedy stosuje się ten zabieg?

Kastracja przez wielu jest traktowana jak sposób na okaleczenie zwierzęcia. Kocur, u którego występuje silniejszy instynkt terytorialny zaczyna zaznaczać granice własnego obszaru za pomocą moczu i specjalnej wydzieliny. Ponadto czworonogi walczą o terytoria jednocześnie się przy tym raniąc. Kastracja sprawia, że kot nie odczuwa potrzeb seksualnych czy oznaczania własnego terenu. Jest to spowodowane niskim poziomem testosteronu. Ten zabieg zapobiega także poważnym chorobom zakaźnym, które mogą się rozprzestrzeniać drogą płciową. Kastracja polega na usunięciu jąder poprzez przecięcie moszny. Tak zrobione cięcia goją się bardzo szybko, dlatego nie należy ich zszywać.

W przypadku kocura zabieg jest wykonywany przy ogólnym znieczuleniu. Wcześniej warto porozmawiać z lekarzem odpowiedzialnym za wykonanie czynności. Koty, u których stosowana jest kastracja przede wszystkim muszą być zdrowe. Z tego powodu wcześniej przeprowadzane są testy krwi. Mają one także służyć sprawdzeniu, jak funkcjonują nerki oraz wątroba. Przed zabiegiem kot powinien być na czczo. Jednak sama opieka przy kastracji nie wystarczy, należy dbać o swojego pupila także po wykonaniu tej czynności. Pielęgnacja pokastracyjna jest bardzo ważna. W przypadku kocurów chodzi przede wszystkim o powikłania związane z zastosowaniem narkozy. Co więcej, kot powinien zostać odebrany z gabinetu już wybudzony. Ponadto zaleca się wykonywanie zabiegów z rany po to, aby w razie komplikacji móc popołudniu zgłosić się do specjalisty. Dodatkowo po odbytej czynności kot może mieć wymioty, sikać czy zataczać się. Kastracja kota Częstochowa jest bezpiecznym rozwiązaniem, szczególnie w przypadku kocurów, które mają nadmierny popęd seksualny. To także dobry sposób na uspokojenie swojego pupila.

Kastracja psa

Właściciele, którzy chcą zadbać o to, aby ich psy się nie rozmnażały powinni zdecydować się na kastrację. Zabieg jest bezpieczny, jednak musi być wykonywany przez doświadczonego lekarza weterynarii, po dokładnym zbadaniu czworonożnego pacjenta. Kiedy więc można stosować kastrację?

Kastracja psa jest to zabieg chirurgiczny, który powoduje bezpłodność bez możliwości odwrócenia wykonanej czynności. Wiąże się ona zarówno w wieloma wadami, jak i zaletami. Jednak znacznie przeważające są argumenty, które przemawiają za kastracją psa. Zabieg polega na usunięciu najądrzy i jądra. W efekcie pies nie będzie odczuwał popędu seksualnego. Jednak to nie jedyne konsekwencje wykonania kastracji. W tym przypadku ostateczna decyzja należy do lekarza weterynarii, który wskazuje na szanse i zagrożenia związane z przeprowadzeniem zabiegu u czworonoga. Kastracja zabezpiecza psy przed rozwijaniem się prostaty czy choroby jąder. Ponadto powoduje ona znaczące zmiany w zachowaniu zwierzęcia. Samiec najczęściej jest spokojniejszy, zrównoważony, bardziej opiekuńczy i chętniej współpracujący.

Ponadto kastracja zmniejsza potrzebę ciągłego wędrowania poza miejsce zamieszkania w celu znalezienia partnerki. Dodatkowo ten zabieg może minimalizować agresję w stosunku do innych psów. Z drugiej jednak strony ta czynność sprawia, że czworonóg ma mylący zapach, co z kolei może powodować błędy w komunikacji z innymi czworonogami. W związku z tym taki pies jest agresywny w danej chwili. Okazuje się, że mitem jest twierdzenie, iż wykastrowany czworonóg do końca życia będzie odczuwał niespełnienie z powodu utraty narządów rozrodczych. Jak twierdzą specjaliści, jest to jedynie instynkt, realizowany nieświadomie. Ta czynność jest więc bezpieczną techniką na powściągnięcie zapędów pupila wobec płci przeciwnej. Kastracja psa Częstochowa gwarantuje odpowiednie czynności dostosowane do potrzeb oraz zagrożeń związanych z usuwaniem narządów płciowych u czworonogów. Psy potrzebują dobrej opieki przed i po wykonaniu zabiegu.

Zabiegi sterylizacyjne psów i kotów

Wielu właścicieli obawia się sterylizacji suczki. Wynika to z wielu mitów, którymi owiany jest ten zabieg chirurgiczny. Jednak okazuje się, że jest to rozsądna decyzja szczególnie, gdy dotyczy ona leczenia ropomacicza. Specjaliści zalecają stosowanie tej metody chociażby ze względów zdrowotnych.

Sterylizacja suki to zabieg, który polega na usunięciu jajników oraz macicy. Jest to najczęściej metoda na stałe uniemożliwiająca zajście w ciążę. Lekarze stosują sterylizację przy leczeniu ropomacicza, cyst jajnikowych oraz w celu przeciwdziałania nowotworom. Często jest to sposób również na walkę z bezdomnymi psami.

Zwierzęta działają instynktownie, dlatego wycięcie narządów rozrodczych wiąże się z tym, że suczka nie odczuwa potrzeby posiadania szczeniąt ani kopulacji. Każdy lekarz specjalista powinien poinformować właściciela czworonoga o możliwych powikłaniach, które występują po zastosowaniu preparatów hormonalnych. Zastrzyk ingeruje w gospodarkę hormonalną wrażliwego organizmu suczki.

Cykl rujowy u psów hamowany przez środki farmaceutyczne występuje m. in. w postaci proligestonu czy octanu megestrolu. Wykorzystywanie takich preparatów przez długi czas może powodować gwałtowny wzrost ryzyka wystąpienia raka gruczołu sutkowego czy ropomacicza. Każde z tych schorzeń zagraża zdrowiu i życiu pupila. W wyniku tego może pojawić się cukrzyca, zespół Cushinga (nieprawidłowe funkcjonowanie kory nadnerczy) czy wada wątroby. Ta blokada hormonalna całkowicie nie chroni suczki przed ciążą.

Sterylizacja jest znacznie skuteczniejsza i nie powoduje nadmiernego tycia zwierzęcia. Wszystko zależy od odpowiedniej diety oraz dobrze dawkowanej aktywności fizycznej. Jednak prawdą jest, że metabolizm obniża się po zastosowaniu zabiegu. Po sterylizacji rana musi być zabezpieczona tak, aby suczka nie gryzła jej, nie lizała ani nie drapała. Ponadto przez kilka tygodni nie powinna wykonywać nadmiernego wysiłku.

Sterylizacja suki Częstochowa to dobre rozwiązanie, które powinno być stosowane z powodów zdrowotnych. Wykorzystywana jest do leczenia wielu poważnych schorzeń i zapobiegania nowotworom.

Sterylizacja kotki jest zazwyczaj wykonywana po pierwszej rui lub jeszcze przed nią. Szybko zrobiony zabieg sprawia, że pupil znacznie lepiej go znosi. Młode czworonogi łatwiej adaptują się do nowych sytuacji, dzięki czemu nie sprawiają problemów właścicielowi.

Sterylizacja kotki najczęściej jest wykonywana, gdy pupil ma od 8 do 9 miesięcy. Starsze zwierzęta są poddawane zabiegowi tylko, gdy ich stan zdrowia umożliwia zastosowanie ogólnego znieczulenia. Sterylizacja to operacja w trakcie, której są usuwane jajniki oraz macica przy znieczuleniu ogólnym.

Zabieg nie powinien być wykonywany w okresie rui czy u kotek karmiących młode. W takich sytuacjach sterylizacja mogłaby wywołać liczne powikłania nie tylko wobec czworonoga, ale także jego potomstwa. Niektóre kotki dość szybko zachodzą w kolejną ciążę, dlatego należy, w miarę możliwości, niezwłocznie zareagować i poddać pupila zabiegowi.

Zwierzę przed poddaniem sterylizacji powinno być zaszczepione i odrobaczone. Ponadto tuż przed wykonaniem zabiegu musi być na czczo. Można swobodnie zastosować nawet dwunastogodzinną głodówkę. Kotka powinna pić dużo wody. Możliwość spożywania napojów jest wstrzymywana dopiero cztery godziny przed sterylizacją. W wyniku źle przygotowanego zwierzęcia może dojść do przykrych powikłań, a sam zabieg może okazać się nieskuteczny.

Sterylizacja kotki jest prostym zabiegiem. Zwierzę najpierw powinno odzyskać przytomność, dopiero wtedy można je zabierać z powrotem do domu. Jednak warto zadbać o to, aby po sterylizacji pupil nadal znajdował się pod stałą kontrolą specjalisty, w razie jakichkolwiek problemów. W sytuacji, gdyby po zabiegu doszło do powikłań pooperacyjnych tylko lekarz weterynarii będzie w stanie udzielić odpowiedniej pomocy kotce.

Ważne jest, aby właściciel przez 24 godziny od wybudzenia nie karmił swojego czworonoga. Kotka powinna dostać także natychmiastowo wodę. Ponadto po zabiegu można wprowadzić specjalne diety wspomagające powrót do zdrowia. Rana powstała wskutek operacji powinna być odpowiednio chroniona przez co czworonóg nie liże jej ani nie drapie. Dzięki temu również nie dojdzie do zakażenia czy pęknięcia szwów.

Choroby i schorzenia układu kostnego psów i kotów

Ortopeda nie tylko dla ludzi. Zwierzęta, którym przydarzył się nieprzyjemny wypadek i ich kończyny, kręgosłup czy miednica uległy złamaniu, też znajdą dla siebie właściwą opiekę. Właściciele czworonożnych sierściuchów już nie muszą się martwić, że ich pupile zostaną oddane w nieodpowiednie ręce. Wystarczy na przykład poszukać dobrego weterynarza ortopedy w Częstochowie i wówczas problem złamania nie będzie taki straszny.

Kiedy powinniśmy udać się do weterynarza ortopedy?

Weterynarz ortopeda może być potrzebny w wielu sytuacjach. Począwszy od uderzenia łapą, upadku, skończywszy na potrąceniu przez jadącego zbyt szybko kierowcę. Ważne jest, żeby szukać naprawdę dobrego specjalisty, ponieważ ten z pewnością wykona wszystkie niezbędne badania oraz przeprowadzi prawidłową diagnostykę. Ponadto taki weterynarz spojrzy na zwierzę całościowo i zwróci uwagę na ewentualne powikłania czy zachowanie zwierzęcia podczas rekonwalescencji. Wizyta u weterynarza ortopedy może również dotyczyć wszelkich schorzeń związanych ze stawami i układem kostnym w ogóle. W przypadku psów starszych, dużych lub z nadwagą, to niezwykle częsty problem i leczenie u zwierzęcego ortopedy jest konieczne.

Jak radzić sobie z kotem czy psem z problemami ortopedycznymi?

W przypadku wszelkich złamań zanim udamy się do weterynarza trzeba pamiętać o dobrym zabezpieczeniu zwierzęcia. Jeśli złamaniu lub stłuczeniu uległa któraś z kończyn, to należy ją unieruchomić opatrunkiem i bandażem, które jednocześnie zabezpieczą ewentualną ranę. Z kolei przy urazie kręgosłupa trzeba przeturlać zwierzę na koc, a przy urazie miednicy podnieść psa czy kota i podeprzeć klatkę piersiową. To bardzo istotne, ponieważ przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności, zwierzę będzie nieco mniej cierpiało, a my nie zrobimy mu kolejnej, jeszcze większej, krzywdy.

Dobry weterynarz ortopeda, w naszym gabinecie, poza doraźnym leczeniem urazu czy schorzenia poleci profilaktykę, możliwości domowego leczenia czy zapobiegania schorzeniom układu kostnego, a ponadto zwróci uwagę na to, jak powinniśmy opiekować się swoim pupilem podczas rekonwalescencji.

Dysplazja – co to takiego?

Najczęściej zwierzaki nie rezygnują z ruchu i często, mimo uporczywego bólu, w dalszym ciągu wykazują dużą aktywność fizyczną.

Dysplazja (najczęściej biodrowa i łokciowa) jest chorobą genetyczną, która ujawnia się zazwyczaj u szczeniaków na przełomie 6 – 12 miesięcy. To nic innego, jak niedorozwój struktur stawu, co prowadzi do ich niedopasowania i co za tym idzie, przemieszczania podczas ruchu. Psy z dysplazją chodzą w charakterystyczny sposób i podczas zabawy np. nagle się zatrzymują lub rezygnują z dalszej aktywności.

W przypadku dysplazji biodra mówimy dokładniej o przemieszczeniu głowy kości udowej w stosunku do położenia panewki. Anomalie w budowie stawów prowadzą do ich częstego zwichnięcia.

Jak temu zapobiec?

Oczywiście wyklucza się z hodowli jednostki z widocznymi wadami. Niestety za dysplazję nie odpowiada jeden gen, lecz wiele różnych genów. Co istotne, nosiciel wadliwego DNA nie zawsze wygląda na chorego. Nawet prawidłowo funkcjonujące zwierzaki mogą posiadać geny dysplazji, które ukazują się w kolejnych pokoleniach. Trudno zatem całkowicie wykluczyć tę chorobę. Pamiętajmy, że geny lubią mutować.

Czynniki dodatkowe

Poza wadliwymi genami, psy mogą mieć problemy ze stawami także z innego powodu. Nadmierna suplementacja np. wapnia, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Psy, które szybko rosną, wcale nie potrzebują nadmiaru tego pierwiastka. To tak jakbyś podawał swojemu szybko rosnącemu dziecku zwielokrotnione dawki suplementów. Czasem warto zaufać naturze i zbytnio nie ingerować – organizm świetnie sobie radzi w optymalnych warunkach.

Tymczasem krążą opinie, że właśnie czynniki środowiskowe mogą nasilać pojawianie się objawów klinicznych dysplazji. To oznacza, że poza wadliwymi genami, nierozsądni właściciele są odpowiedzialni za cierpienie ich pupili.